Pączki z różą

W moim domu nigdy pączków się nie robiło. Bo trudne, bo nie wychodzą, bo dużo pracy, bo to kosztuje, bo… i jakoś tak w mojej głowie pączki to rzecz niewykonalna, zdecydowanie dla zaawansowanych, a nie dla zwykłego śmiertelnika, który chce uraczyć swoją rodzinę czymś pysznym z okazji karnawału (lub tłustego czwartku). Postanowiłam zaryzykować i… wyszło!

Może tym razem nie wyglądają idealnie, ale smakują jak najlepsze pączki z najlepszej cukierni 🙂 oczywiście najlepsze były te jeszcze ciepłe!

W sumie nic straconego, pamiętajcie, że w niektórych krajach obchodzi się tłusty wtorek!

IMG_7985

Składniki na ok 12 małych pączków:

  • 2 szklanki mąki,
  • 25g drożdży,
  • 50g masła,
  • 1/2 lub mniej szklanki cukru,
  • 1/2 szklanki mleka,
  • 3 jajka (2 żółtka i jedno całe).

Opcjonalnie:

  • spirytus (1 łyżeczka),
  • cynamon (1/2 łyżeczki),
  • skórka pomarańczowa,
  • marmolada bądź inne nadzienie (ja dostałam w Auchan marmoladę o smaku różanym, w której nie ma ani grama róży – jest to mieszanka różnych owoców, ale, o dziwo, smakuje i pachnie niesamowicie, z czystym sumieniem mogę polecać).

Lukier:

  • 1/2 szklanki cukru pudru,
  • łyżka wody.

 

Przygotowanie:

  1. Podgrzać mleko (ważne żeby nie było ani prosto z lodówki, ani gorące – powinno być po prostu nie być zimne), dodać łyżeczkę cukru i drożdże, wymieszać. Następnie dosypujemy 3 łyżki mąki i znowu mieszamy. Masę zostawiamy do wyrośnięcia w ciepłym miejscu. Mnie posłużył do tego piekarnik nagrzany do 30 stopni.
  2. W czasie, kiedy rośnie ciasto ubijamy jajka na parze. W garnku nastawiamy wodę, na wierzch kładziemy głęboki talerz lub lepiej miskę i ubijamy jajka z cukrem. Posłużyłam się zwykłą ubijaczką i zajęło mi to ok. 10 minut.
  3. Topimy masło.
  4. Do dużej miski wsypujemy pozostałą mąkę (najlepiej przesianą), dodajemy  wyrośnięte drożdże, ubite jajka (spirytus i cynamon) i mieszamy.
  5. Na koniec dodajemy masło. Ciasto powinno być luźne, nie klejące się do ręki (acz dość rzadkie), w żadnym wypadku płynne! W razie czego dosypujemy niewielką ilość mąki lub rozrzedzamy odrobiną mleka.
  6. Odkładamy ciasto przykryte czystą ścierką w ciepłe miejsce i czekamy aż wyrośnie (powinno go być dwa razy tyle).
  7. Posypujemy blat mąką (na bogato) i wykładamy ciasto. Należy je rozwałkować na około 1cm placek.
  8. Szklanką wykrawamy kółka (jak na pierogi). Na jeden krążek nakładamy marmoladę, przykrywamy drugim i zlepiamy. Pączki można też nadziewać po usmażeniu.
  9. Pozostawiamy na blacie lub desce posypanej mąką do wyrośnięcia (oczywiście pod ścierką, żeby nie wyschły) na min. 30 minut. Nic się nie stanie jak poleżą godzinę czy dwie.
  10. Do szerokiego garnka wlewamy olej i nagrzewamy go. Obsmażamy ciasto po ok. 2 minuty jedną stronę.
  11. Po wyjęciu z oleju kładziemy na wyłożonych ręcznikiem papierowym talerzu do obeschnięcia z nadmiaru tłuszczu.
  12. Robimy lukier – do szklanki wsypujemy cukier puder i dolewamy odrobinę gorącej wody. Pączki najlepiej ozdobić zaraz po usmażeniu.
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s